Skądże w tobie te burze skłębione
Już od świtu, o, serce zbiedzone?
Czy obelgi dotkliwej doznało?
Albo raczej ptaszyną tyś małą,
Zbyt już długo w swej klatce więzione?
z francuskiego przetłumaczył Stanisław Pieńkowski
Już dusza moja, ogień i orlica,
Źródło i Wielki Dom znalazła w Panu;
Już rozum świeci mój na kształt księżyca
Ponad ruchomą głębią oceanu;
A tylko serce moje, wierna matka,
Zostanie ze mną, biedne! do ostatka!