O dotknięcia zmierzchu mych dni, Sam jestem; Rozbitek smętny: dłonie wyciągam Ku jasnej gwieździe Przyszłych lat; A lepkie, krew pijące gady Ssają wciąż, zawsze Krople nadziei: Śmierci nadchodzi czas! z francuskiego przetłumaczył Marian Stala