Zapisz swoję ulubione piosenki

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Srodze zranione, zbrukane fatalnie,
Podniosłem serce moje z dna kałuży -
I w niebo jasne, które pokój wróży,
Spojrzałem błagalnie...


Iż wczoraj smutny byłem, pani
I dzisiaj smutek mnie omotał -
Powinnaś była przyjść, o Złota,
Rozjaśnić mroki mych otchłani.

Bom zagarnięty przez ciemności,
Obawa serce me zacienia -
I czuję już chłód przygnębienia
Trawiący cicho me wnętrzności.

Nie powitałem nadchodzącej.
I sam zostałem, wciąż słuchając
Umarłych liści, co szlochając
Wirują, nikną gdzieś pod słońcem!

I jest tu - jakby pióra ptaków
Śmiertelne rannych, gdzieś w błękitach
Okrutny wicher w dal rozsypał,
W ciszy porannej, w mgieł orszaku.


Marzenia, pragnienia, uniesienia: za żywa
W nicość lecące stosu wielkiego płomienie.
O, Nocy! I w ogrodzie twym nie inne żniwa,
Li martwe kwiaty ognia ręka moja zrywa...
I ciężkie mnie nad życiem chyli zamyślenie.

z francuskiego przetłumaczył Stanisław Pieńkowski