Przechodniu!
Przestrzeń wieczności jest pusta;
Siedmiu Tajemnic orszaki
Na wieki nieme są w sobie...
- Mówimy zmarłe już usta -
A tylko śpiewne twe ptaki
Jedne śpiewają nam w grobie...
Lecz nigdy do gniazd nie wrócą
Skrzydlaci, którzy zanucą
W grobowcu...


Skądże w tobie te burze skłębione
Już od świtu, o, serce zbiedzone?
Czy obelgi dotkliwej doznało?
Albo raczej ptaszyną tyś małą,
Zbyt już długo w swej klatce więzione?

z francuskiego przetłumaczył Stanisław Pieńkowski