Przechodniu!
Przestrzeń wieczności jest pusta;
Siedmiu Tajemnic orszaki
Na wieki nieme są w sobie...
- Mówimy zmarłe już usta -
A tylko śpiewne twe ptaki
Jedne śpiewają nam w grobie...
Lecz nigdy do gniazd nie wrócą
Skrzydlaci, którzy zanucą
W grobowcu...


I stał mój namiot, lśniący jako gołębica,
Wśród złotych piasków ziemi i niebios płomieni;
Słońce strzałami blasków raziło me lica,
Serce moje gorzało! - Więc jako spragnieni
Szukając pilnie, kędy jest chłodna krynica,
Tak zapragnąłem rosy i pachnących cieni:
I nagle - muszą spełnić się wyroki losów -
Noc nadeszła i skryła mię w głębi swych włosów...